sobota, 3 września 2011

Bitwa pod Lade

  Do bitwy doszło latem 494 r. p.n.e. Była ona wynikiem powstania antyperskiergo, które wybuchło w Jonii na przełomie 500/499 r. p.n.e. Jednak Grecy zetknęli sie z Persami już wcześniej. Było to w roku 546 p.n.e. Król perski Cyrus II podbił Lidię i podporządkował sobie greckie miasta na wybrzeżach Azji Mniejszej. Prawie pół wieku Grecy zamieszkujący Azję Mniejszą żyli pod uciążliwym panowaniem Persów. Dominacja Perska oznaczała koniec greckiej wolności, z której Hellenowie byli tak dumni. Poza tym panowanie perskie zahamowało rozwój ekonomiczny miast jońskich poprzez odcięcie od kontaktów z Grecją własciwą.
  Posłuszeństwo Persom pierwszy wypowiedział Milet. Wkrótce za jego przykładem poszły inne miasta Jonii. Stąd tez nazwa - „powstanie jońskie”.Powstanie szybko się rozszerzało. Na pólnocy dołączyli do niego Eolowie oraz mieszkańcy znad Hellespontu i Propontydy a na południu Dorowie. Akces do udziału w powstaniu zgłosili także wyspiarze z M. Egejskiego i Śródziemnego.
Zgromadzono pokaźne siły lądowe oraz silną flotę wojenną. Poproszono także miasta Grecji kontynentalnej o pomoc. Tu jednak przyszło rozczarowanie. Przysłano tylko 25 trier: 20 z Aten i 5 z Eubei, które zresztą wycofano do miast macierzystych jeszcze przed bitwą.
  Sukcesem powstańców było zdobycie i spalenie perskiego Sardes. Po tym wydarzeniu Persowie skierowali przeciw powstańcom kilka armii, które zaczęły pacyfikację powstania od południa.
Na morzu także doszło do zdobywania powstańczych rejonów. Po ciężkich walkach padł Cypr.
Wokół Jonii zaciskały sie kleszcze armii perskich. Nieuchronnie zbliżało sie generalne rozstrzygnięcie konfliku. Wg Herodota Persowie wystawili ok 600 okretów. Powstańcy zgromadzili także dość pokaźne siły. Powołując sie na wymienionego wyżej Herodota wystawili oni 353 okręty.
Jakość obu armad wzbudza do dziś wątpliwości. Zapewne składały się one z okrętów róóznych klas. Era trier nastąpiła dopiero przed wojnami Perskimi czyli w czasie tu opisywanym. Zatem przypuszcza się, że te najlepsze okręty starożytności stanowiły tylko część obu flot. Dodać jednak należy, iż „młodszą” flotą dysponowali powstańcy i to oni mieli wiecej nowych okrętów. Okrety powstańców dostarczyły : Chios – 100, Milet – 80, Lesbos – 70, Samos – 60, Teos – 17, Priene – 12, Erytraj – 8, Fokaja i Minus przysłały po 3 okrety. Dodać tu należy, że jeszcze pół wieku wczesniej to właśnie Fokaja była morską potęgą i to jej flota dominowała na morzach.
Przed samą bitwą dowódcą floty został Dionizjusz- Fokajczyk. Jednak fakt, iż jego miasto przysłało najmnijszą ilość okrętów oraz to, że żądał żelaznej dyscypliny doprowadziło do buntu podwładnych. Nastąpiło rozpreżenie w jego flocie. Takie zachowanie oraz najprawdopodobniej namowa Persów doprowadziły do tego, że Samijczycy wycofali okręty. Zdecydowanie przyczyniło sie to do klęski powstańców. 60 okrętów było pokaźną siłą.
 Do bitwy doszło na południe od wyspy Lade w pobliżu Miletu. Przez jakiś czas obie floty stały naprzeciw siebie. Pierwsi uderzyli Persowie. W tym samym momencie eskadra z Samos sie wycofała. Zostało jednak 11 ich okretów, których dowódcy nie chcieli okryć się hańbą zdrady i tchórzostwa. Jednak w ślad za Samijczykami poszli Lesbijczycy i jak podaje Herodot cyt. „ tak też postąpiła wiekszość Jonów”. Na placu boju pozostało 100 okrętów z Chios. Miały one wzmocnioną załogę o 40 hoplitów na każdej jednostce. Uderzyli na wroga i walcząc z impetem zdobyli kilka okrętów perskich. Przewaga Persów była jednak ogromna. Chioci zaczęli tracić okręty i w końcu sami sie wycofali. Niestety brak relacji co do floty Miletu, która walczyła u wrót swego miasta i była najbardziej zainteresowana wygraną. Najprawdopodobniej i ona się w końcu wycofała.
Bitwa zakończyła się pogromem Greków. Większość historyków idąc za przykładem Herodota klęskę Jonów upatruje w zdradzie floty z Samos i Lesbos. Inni w braku dyscypliny wśrów Greków.
Na przebiegu bitwy zaważył przede wszstkim brak jednolitego, zdecydowanego dowództwa, które utrzymałoby dyscyplinę i podporządkowało nadrzędnemu celowi. Do tego doszoło przekonanie, że przeciwstawienie sie silniejszemu 5-krotnie wrogowi jest skazane na niepowodzenie.
  Bitwa pod Lade miała ogromne znaczenie dla dalszych wydarzeń. Dla Jonii oznaczała konec powstania. Los miast greckich w Azji Mniejszej został przesądzony. Milet padł jesienią 494 r. p.n.e.


środa, 31 sierpnia 2011

Bitwa pod Alalią

Zanim zostaną przedstawione skutki samej bitwy należy nakreślić sytuację z środkowej części M. Śródziemnego w VII i VI w p.n.e. Grecy zamieszkujący Azję Mniejszą zaczęli już w VIII w p.n.e. Intensywnie penetrować środkową i zachodnią część M. Śródziemnego. Przeciwnikami Greków w handlu w tej części świata byli Kartagińczycy, Fenicjanie i Etruskowie. W VII w p.n.e. Fenicja osłabła i przestała się liczyć jako godny przeciwnik Hellenów. Ich miasta zostały złupione i zdobyte przez Asyryjczyków a w następstwie podbojów dostały się pod panowanie króla Nabuchodonozora.
W tej sytuacji cała wschodnia część Medyteranu stała się domeną wpływów greckich. Na zachodzie kolonie fenickie przejmowała Kartagina. Aby stawić czoła naporowi greckiemu doszło do współpracy Kartagińczyków i Etrusków, której celem było powstrzymanie naporu Greków. Najbardziej zażarte walki prowadzono w środkowej części M. Śródziemnego.
  Różne jest datowanie opisywanej niżej bitwy. Waha się od 545 do 535 r. p.n.e. Jednak przyjmując informacje Herodota dotyczące zajęcia Fokaji przez Persów (546 p.n.e.) i przybycie uciekinierów z Fokaji na Korsykę (545) oraz ok. 5-letni okres podjęcia działań przeciw Grekom przez sprzymierzonych wychodzi data ok. 540 r. p.n.e. Ta data przyjmowana jest przez większość historyków. Samo umiejscowienie bitwy także budzi zastrzeżenia. Herodot nigdy nie użył nazwy tego miasta jako miejsca bitwy. Określił je tylko cyt. „na tzw. Morzu Sardyńskim”. Najprawdopodobniej chodzi o Morze Tyrreńskie a powyższe określenie dotyczy tylko określenia akwenu. Diodor podaje nazwę Kalares na Korsyce, ale takiego miasta tam nie było. Mogło chodzić o Karales na Sardynii. Do takich literowych pomyłek w historiografii dochodziło bardzo często.
Natomiast jedyną kolonią grecką w tamtym czasie na Korsyce była Alalia jak podaje Herodot, która została opuszczona po bitwie morskiej. Ten fakt przemawia za tym właśnie miejscem.
  Ciekawa jest interpretacja Herodota na temat zwycięzców i zwyciężonych. Zagadka Alalii jest ze względów braku dokumentów nie do rozstrzygnięcia. Przytoczony wyżej Herodot mówi o „zwycięstwie kadmejskim” Fokajczyków. Jednakże sam Herodot opisuje ogromne straty Greków. Czterdzieści zniszczonych okrętów a pozostałe dwadzieścia z sześćdziesięciu wystawionych przez Greków było niezdolnych do walki. Nawet nie zabrano ludzi ze zniszczonych okrętów, którzy dostali się do niewoli i zostali ukamienowani przez biorących w walce Etrusków. Być może flota sprzymierzonych się wycofała i dlatego uznano zwycięstwo Greków jednak zaraz po bitwie Fokajczycy opuścili Alalię i osiedlili się na południu Italii. Biorąc pod uwagę układ sił po bitwie zdecydowanie należy uznać zwycięstwo Kartagińczyków. To właśnie oni doprowadzili do zaprzestania kolonizacji wybrzeży zach. Części Morza Śródziemnego przez kolonistów Fokaji. To wydarzenie można uznać za epokowe. Wyparto Fokajczyków z Korsyki, Sardynii i południowej Hiszpanii.. Przestali się liczyć jako potęga na zachodzie Medyteranu. Jedynym ośrodkiem Greków w tej części Morza Śródziemnego została Messalia. Jednak i ona została odizolowana na długi okres od pozostałych kolonii Greckich.
  Podsumowując wynik bitwy jest jednoznaczny. Na dziesiątki lat Kartagina stała się jedyną znaczącą siłą w środkowej i zachodniej części Morza Śródziemnego.

niedziela, 28 sierpnia 2011

Pierwsza udokumentowana bitwa morska w historii.

Pierwsza bitwa morska, która opisano miała miejsce na początku XII w p.n.e. w czasach panowania Ramzesa III.  W starciu uczestniczyły okręty egipskie i okręty tzw. „ludów morskich”. Generalnie była to bitwa morsko – lądowa gdyż równocześnie z działaniami na morzu odbywała się bitwa na ladzie. „Ludów morskich” opisywać tu nie będę. Zainteresowanych odsyłam do lektury lub zapraszam do zadawania konkretnych pytań w blogu.
   Wielokrotnie w historii świata „cywilizowanego” właśnie migracje były przyczyną upadków oraz wzrostu potęg militarnych i gospodarczych. Co się z tym wiąże dochodziło do znaczących bitew zmieniających losy ówczesnego świata. Tak tez było w tym przypadku. Do bitwy doszło podczas drugiej fali wielkiej migracji „Ludów morskich”. Potężna fala najeźdźców z bałwanów i wysp wschodniej części M. Śródziemnego ruszyła przez Azję Mniejszą i Palestynę w stronę Egiptu. O sile armii „Ludów morskich” świadczyć może fakt, iż dokonali podboju Państwa Haiti ( Hetytów ), które razem z Egiptem były największymi potęgami ówczesnego świata w rejonie Morza Śródziemnego. Podboje i pożoga jak towarzyszyła marszowi najeźdźców nie mogła ujść uwadze Egipcjan. Egipt nie był już taka potęga jak za czasów Ramzesa II -  poprzednika Ramzesa III. Zdając sobie z tego sprawę wojska egipskie zagrodziły drogę „Ludom morskim” przy wschodniej odnodze Nilu w jego delcie. Morze przy ujściu rzeki obstawiono okrętami, barkami i łodziami wypełnionymi żołnierzami. Wybrzeże zajęli łucznicy, rydwany bojowe oraz doskonale wyszkolona piechota. Decydująca bitwa rozegrała się na morzu. Flotę najeźdźców ostrzelali łucznicy z okrętów i brzegu. ( Ten fakt przemawia za umiejscowieniem bitwy w delcie Nilu. Łucznicy nie mogliby zasypać strzałami okrętów wroga gdyby bitwa miała miejsce na otwartym morzu ). Okrętów egipskich było więcej. Były do tego lepiej uzbrojone i stabilniejsze. „Ludy morskie” posługiwały się co prawda smuklejszymi, lżejszymi i bardziej zwrotnymi okrętami, ale były one zdecydowanie mniej stabilne. Ponadto Egipcjanie posiadali okręty zaopatrzone w coś co przypominało taran a ich przeciwnicy nie. Na dodatek okręty „Ludów morskich miały wysoko uniesione dzioby i rufy. Ponadto Egipcjanie mieli wysokie burty swoich okrętów co osłaniało wioślarzy
 W pierwszej fazie bitwy okręty egipskie natarły na przeciwnika. Po ostrzelaniu z łuków doszło do abordażu. Szybko dokonano rzezi na okrętach a zdecydowana większość spalono i zatopiono. W tym samym czasie doszło do bitwy lądowej, w której zdecydowaną rolę odegrali łucznicy. Wg źródeł zginęło ok. 12 500 ludzi. Pochód „Ludów morskich „ został powstrzymany. Jednak było to już ostatnie wielkie zwycięstwo chylącego się ku upadkowi Egiptu. Mimo, iż najeźdźcy zostali pokonani to jednak oni stali się zalążkiem nowych potęg w rejonie basenu Morza Śródziemnego. Byli nimi Etruskowie osiedli na płw. Apenińskim, Grecy zajmujący południe Bałwanów i wyspy Medyteranu, oraz Filistyni, którzy osiedlili się w Palestynie, Palestynie których znamy raczej z Biblii niż z ich dokonań historycznych.